poniedziałek, 30 grudnia 2013

Niedziela z wierszem #3

Hejka czas na spóźnioną niedzielę z wierszem :D Hehe a więc po co mam przedłużać, vhuba wiecie o co w tym chodzi z poprzednich postów, także nie będę tłumaczył i zaczynamy.

Czas jest nieunikniony, tak jak jego upływ. 
Każdy z nas ma wyznaczony czas, do wszystkiego.
I nie możemy zatrzyać jego.
Rodzimy się
Żyjemy
i
Umieramy
Taka jest kolej rzeczy, stowrzona przez upływający czas.
Każdego dnia wschodzi i zachodzi słońce.
Ciągle ktoś się rodzi
i
ktoś umiera.
Po pewnym czasie
Ja i ty
to
my
Z czasem zostanę tylko ja,
lub tylko ty.
Nikt z nas nie wygra z nadchodzącym czasem.
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego jak bardzo go tracimy i jak bardzo ważne jest by dobrze go wykorzystać.
Z nasiona wyrasta drzewo,
z noworodka młodzieniec,
z cierpienia siła,
a
z gniewu nienawiść
Bo taka jest kolej rzeczy ustalona przez czas.


Ten wiersz przedstawia nam, że czas dotyka każdego z nas, codziennie i praktycznie bez ustanku. Wiążę się z nim każa zmiana, wszystko co nowe i wszystko co piękne i złe. Wszystko ma jedną cechę wspólną: Wszystko przychodzi i odchodzi z czasem.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czas na nasze ogłoszenia parafialne. Kochani moi mam nadzieję, że wasze święta były jak najlepsze i jak najlepiej uda wam się przywitanie tego nowego roku ! Dzisiaj mam spóźniony post z wczoraj, mam nadzieję że się nie obrazicie :)
Pewnie napiszę coś do was dopiero po nowym roku, może będę wtedy pełny nowej weny kto wie ? Ale na pewno szykuję się jednen bardzo tematyczny post o wegetarianizmie i weganizmie i może nawet małą niespodzianka ale nic jeszcze nie obiecuje, zobaczymy z czasem. A i jeszcze dzisaj zmienię muzykę bo nazbierało się parę fajnych nut, którę mogę tu dodać. Tak a więc wszystkiego co najlepsze dla was na ten nadchodzący rok i teraz standardowo cytat zdjęcie i gif : ) Do zobaczenia.

" Czasu nie pokonasz, przed czasem nie uciekniesz, do czasu możesz się jedynie przyzwyczaić "




poniedziałek, 23 grudnia 2013

Powracam i Nadszedł Świąteczny Czas :) #8

Hej, hej, hej... Dawno mnie tu nie było, ale powracam. Co z tego że dzień przed świętami mam kaprys i powracam tak tak ja i mój niezawodny instynkt :D Co myśleliście że odszedłem i nie będzie posta świątecznego ? A jednak będzie i oto nadszedł.

Moi drodzy jutro już wigilia, chodź wciąż nie czuję tego świątecznego nastroju, zaraz po napisaniu posta zmienię repertuar na trochę świąteczny i zostawię go pewnie do stycznia czy coś takiego ;D Choinka już ubrana, barszcz zrobiony i sernik upieczony, czego mi może jeszcze brakować do szczęścia ? Nie wiem ale czgoś brakuje. Dlatego też postanowiłem iż dociągne do końca wszystkie sprawy w tym roku i po zamykam otwarte rany, żeby nowy rok zacząć jako nowy człowiek. Pomiędzy rzeczmi z tego posta będę się przeciągać różne informacja jakoś tak wyszło no cóż :D Posty powinny się pojawiać teraz już systematycznie conajmniej 2 razy w tygodniu i powiem wam że bardzo tęskniłem i postanowiłem wrócić przed świętami. Święta to czas w którym możemy spotykać się z rodziną i zjeść wigilijną kolację ( lub obiad ) Ale jest to też czas pojednania z innymi i wybaczania tym którzy nam zawinili. Po co zaczynać nowy rok z urazą do kogoś i tym samym niszczyć sobie fajny nowy nastrój. Niedługo będę moje urodziny, będę starszy może to przez tą nieszczęsną 13-tkę ten rok nie był dla mnie za dobry. Ale jestem pewnien że zapamiętam peło wspaniałych chwil, te wakcaję na pewno będą dla mnie nie zapomniane i niektórych momentów nigdy nie wymażę z pamięci. W moim sercu i myślach na zawsze zostaną wspaniali ludzie z którymi się przyjaźniłem i Ci których kochałem. Chociaż nie ma ich już przy mnie zawsze będą jakąś częścią mnie i po mimo tego kim jestem w ich oczach oni zawsze będę ludzi którzy wiele dla mnie znaczą.

Jeżeli macie jakieś nie pozamykane sprawy to doprowadźcie do ich końca żeby święta i nowy rok przeżyć jak najlepiej. Po co mamy się zadręczać myślami, kiedy możemy po prostu wszystko wyjaśnić i zapomnieć. Nietety sam wiem że nie jest łatwo, szczeże mówiąc dochodziłem do siebie prawie 5 miesięcy żeby nie przedobrzyć i teraz czuję się na siłach żeby powiedzieć, że na prawdę wszystko już przezwyciężyłem. Święta są pięknym czasem radości, nie zaprzepaśćmy tej jednej daty w całym roku kiedy na prawdę powinniścy przebaczać i jednoczyć się z innymi.

Kochani to tyle na dzisiaj to chciałem wam przekazać informacyjnie i w tym temacie świątecznym. Wszem i wobec ogłaszam, że wracam i mam nadzieje że chociaż garstka z was będzie jeszcze czytać moje posty.

Życzę wam wszystkich radosnych, miłych i spokojnych świąt. Spędzcie je wspaniale z rodziną przy wigilijnym stole. W te świąteczne dni nie zagłębiajmy się w swoich problemach, tylko cieszmy się tym co jest tu i teraz i tym co nas otacza. Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego moi drodzy, do następnego postu i Cześć ! : )

" Drzwi stoją dziś otworem, lecz nie ma mikołaja z prezentów worem. Jestem tylko ja i ty w uścisku, trzymający się na urwisku "