poniedziałek, 11 listopada 2013

Niedziela z wierszem #2

Hej, hej hej zaczynamy jak zwykle od wyjaśnień i inforamcji :P A więc wiem że jest poniedziałek, ale nie miałem jak wczoraj napisać posta przepraszam. W nagrodę pojawią się jeszcze dzisiaj 2 posty oprócz tego : ) Dziś kolejny raz niedziela z wierszem, najpierw kawałek mojej twórczości następnie analiza i słowo zakończenia... więc zaczynamy : )

Ta miłość Cię gubi, czy zdajesz sobie sprawę, że świat Cię nie lubi ?
Jesteś zaślepiona jego spojrzeniem, bawi się tobą, i to on ma być twoim marzeniem ?
Mówisz że jest ideałem,  nawet o nim nie słyszałem.
Ten twój kochaś ma dwie inne, a wy jesteście wszystkie takie naiwne.
W ogień za nim wskoczysz, a on się dla Ciebie nawet w wodzie nie zamoczy.
Czy był przy tobie, gdy było Ci źle ? 
Interesował się tobą czy porzucił Cię ?
On powinien być nikim, powinnaś chcieć tylko mnie.
Ja przy tobie zostałem kiedy było źle, ja pocieszałem gdy zostawił Cię.
W końcu miałem dość, chciałaś tylko jego... odszedłem więc.
Nie miej do mnie pretensji, nie chcę twoich dobrych intencji.
Gdy Cię pocieszałem, sam z bólu cierpiałem. 
Ty ciągle go chciałaś, wciąz serce mi łamałaś.
Teraz gdy mnie nie ma, nie zatęsknisz wcale, za nim płakać będziesz stale.
Nawet nie wiesz jak bolało, kiedy tylko go kochałaś, za nim płakałaś. O mnie nie pomyśłałaś.
Teraz wielka niespodzianka... Ja też mam uczucia, które zniszczyłaś swoją osobą.
Mogłaś się zastanowić, teraz mnie straciłaś, nie obchodzi mnie co mówiłaś.
To koniec naszej znajomości, miłego życia w zaślepionej miłości 

Tak to taka krótka historia, trochę oparta na mojej histori ale cóż nie będę tego rozpatrywał ;d Często bywa tak że jesteśmy zaślepieni miłością, w takim stopniu że nie dostrzegamy innych ludzi i ich uczuć co jest przykre. Dopiero później gdy zabraknie nam osób na których nie dostrzegaliśmy, rozumiemy co tak na prawdę straciliśmy.
Dobra to tyle teraz oczywiście cytat i zdjęcie lub gif :D

" Nie dostrzegasz mnie chociaż jestem, zobaczysz mnie gdy odejdę "






czwartek, 7 listopada 2013

W świecie muzyki. . . #7

Hej dość smutku i zamulania... Porozmawiajmy o czymś fajnym ; ) Więc dziś o muzyce, a skoro zaczynam ten temat to pewnie usłyszycie że myzuka w tle została zmieniona... Teraz towarzyszy nam cudowny głos Ariany Grande <3 Jak dla mnie to co tworzy jest piękne i dzięki tym piosenkom pojawia się uśmiech na mojej twarzy i chęć robienia czegokolwiek : ) Uwielbiam śpiewać, ale sądze że wychodzi mi to okropnie i nie lubię kiedy ludzie mówią mi że ładnie śpiewam a czasem że wręcz cudownie -,- Wstawiłbym wam jakieś moje nagranie ale pewnie byście zginęli więc lepiej nie : D
Muzyka ma dar dzięki któremu czujemy się że chce nam się żyć, ale słuchanie smutnej muzyki przy zamulaniu jest bezcelowe.. bo to tylko pogorsza naszą sytuację. W muzyce każdy znadzie coś dla siebie, ale nie oszukujmy się żyjemy w swiecie wielkiej nietolerancji i ciągle coś komuś nie pasuje... ludzie są dziwni i myślą że tylko ich muzyka się liczy, nie szanują tego że komuś może podobać się coś innego. Ja chodź nie lubię rapu czy hiphopu stram się tolerować i pod jakimś kontem doceniać tą muzykę oraz pracę ludzi którzy ją tworzą. Bo skoro chcę żeby praca moich idoli była doceniana to ja muszę doceniać także ludzi których na codzień nie słucham. Nie okłamujmy się nie każdemu podchodzi każdy rodaj muzyki czy chodźby jakiś wykonawca.. ale no sory to nie pretekst do tego żeby obrażać pracę wielu osób, niektóre opinie powinniśmy zachować tylko dla siebie. Ateraz pośpiewajmy sobie Daydreamin' <3 Oto tekst:

You walked in,
Caught my attention,
I've never seen,
A man with so much dimension.

It's the way you walk,
The way you talk,
The way you make me feel inside,
It's in your smile,
It's in your eyes,
I don't wanna wait for tonight.

[Chorus]
So I'm daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only,
You got me daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only you.

Only you,
Say yes,
Say yes,
Say yes.

Now I can't wait,
To hold you in my arms,
I know I was made for you,
I'm in love with all your charm.

It's the way you walk,
The way you talk,
The way you make me feel inside,
It's in your smile,
It's in your eyes,
I don't wanna wait for tonight.

[Chorus]
So I'm daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only,
You got me daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only you.

And I want you,
That's a fact,
And I need you,
Like I never have,
Loved before.

Oh I want you,
Oh I need you,
Got to have you,
Like I never have,
Loved before.

[Chorus]
So I'm daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only,
You got me daydreaming,
With my chin in the palm of my hands,
About you,
You and only you.

Say yes,
Say yes.

A cytat na dziś:

" Zamykam oczy i słucham, lecę po swoje marzenia do krainy gwiazd. To dzięki muzyce do której nie dojrzał jeszcze świat "




niedziela, 3 listopada 2013

Niedziela z wierszem #1

Helo Kochani ! Co się stało drugi post w tygodniu cud ? Co nie :D A więc tak od teraz na blogu co niedziele będą pojawiały się wpisy z serii: Niedziela z wierszem. Mam nadzieje że spodobają wam się moje pomysły, dzisiaj coś krótkiego ale mam nadzeje że wam się spodoba : )

     Znów swoją twarz kryjesz za rękami, czy sama poradzisz sobie z tymi mękami ?
Każesz mi odejść, lecz wołasz " Pomocy " w zaciszu swej duszy i nocy.
Co znów się stało, że szczęścia w twoim życiu mało ?
Chodzi o chłopaka... a może rodziców kłotnia ?
Wyczuwalny jest ból i bunt w twoim nastroju, dam Ci się rozpisać na tym małym zwoju.
Biorąc karteczę zatrzęsły Ci się ręcę, ale piszesz i piszesz.
Po pewnym czasie gdy mi ją oddajesz widzę tylko trzy słowa, a ty siedzisz zapłakana, skulona.
Na karteczce napis widniał nieduży lecz wiele znaczący " Brakuje mi Ciebie " Wylał z siebie atrament płaczący.
W twej duszy takie małe dwa słowa siedziały i spokoju nie dawały, teraz gdy już wiem czujesz się zmieszana, cierpisz gdy po bolesnej nocy wstajesz z rana.
A ja na dole przed drzwiami czekałem, by ci powiedzieć, że nigdy o tobie nie zapomniałem.

To tyle na dzisiaj, ale dodam jeszcze cytat i gifa lub zdjęcie bo bez tego się nie obejdzie : )

" Teraz kiedy każdy od Ciebie odszedł, ja przyjdę i pokażę, że dla mnie jesteś całym światem "






sobota, 2 listopada 2013

O Naszych bratnich duszach ... I mała informacja #6

Hej... Jestem i przychodzę do was z nowym tematem, ale za nim do niego przejdziemy chcę coś ogłosić a więc: ze względu na moje lenistwo post odpowiedzi z aska 2/2 się nie pojawi bo mam tyle tematów że wolę iść na bierząco, ale jeżeli ktoś jest tym zainteresowany zapraszam bezpośrednio na aska: http://ask.fm/Karolowy no i to tyle.
Dzisiaj powiem trochę o tak zwanych więziach międzyludzkich inny mi słowy o naszych " bratnich duszach " A ponieważ spodobał mi się sposób przekazywania wam informacji w sposób krótkich fragmentów tak też zrobię : )

(...) Znowu zapowiadało się na kłótnie, a on wciąż nie mógł zrozumieć dlaczego ona chce o nim zapomnieć, przecież byli dla siebie tacy bliscy. Kolejna kłotnia, a za tym kolejna dawka cierpienia... Czy ona nadal czuje to o czym tak bacznie upewniała ? Dlaczego chce mieć spokój... Te pytania zadręczały Thomasa, gdyż kochał ją całym swoim sercem. Nie potrafił pojąć dlaczego tak bliska mu osoba nie chce go już znać. Przez ten miesiąc oddalili się od siebie bardziej niż przez cały rok swojej znajomości, te same poglądy i ten sam wizerunek świata zniszczyły niedojrze ich związek, to jeszcze przyjaźń... Są ludzie którzy potrafią żyć ze sobą w harmonii po mimo tych samych poglądów, ale to są wyjątki. Ich wspólne więzi zaprowadziły do miłości, która skończyła się nienawiścią, nigdy już nie odbudowali swoich relacji. Ona obwiniła go o wszystko co się stało, bardzo przez to cierpiał, nie chciałą go znać kazała mu się usunąć ze swojego życia, powiedziałą że jej nie obchodzi i może się zabić. A rok później płakała nad jego grobem widząc jaki wieklki bląd popełniła. . .

Wszystko co się stało w tej opowieści zatoczyło się w błedne koło zaczeli od nieznajomości i tak samo skończyli, kiedy znajdujemy swoją bratnią duszę, warto nie zapomnieć o tym że my jesteśmy sobą i to że ktoś myśli tak jak my jest złe, nas otacza wiele ludzi i tą osobę powinni otaczać inni ludzie. Ale gdy we dwójkę się spotkają harmonia się załamuję bo są tacy sami, a co za tym idzie po pewnym czasie  znudzą się sobą i tak i tak. A ten kto się bardziej przywiążę bedzie ciepiał przez to że jest taki sam jak tamta druga połówka, ale trzeba pamiętać że kazy, ból tęsknotę i cierpienie znosi inaczej i tego nie można porównać. W tej historii ona znoisła to lepiej ale to może dlatego że to on znudził się jej. Jego rozwaliło to od środka i nie mógł sobie z tym poradzić chociaż przez pewnien czas starał się być silny, jej słowa były na tyle ważne dla niego, że jego życie straciło sens, czuł sięjak niechciany odludek bez miejsca na ziemi i tak doszło do tego że pewnego dnia postanowił przerodzić jej słowa w czyn.

Pamiętajcie: uważajmy na kogo trafiamy, jeżeli jest on taki sam jak my musimy uważać, nie zawsze jest źle ale warto jest mieć się na baczności w takich sytuacjach po prostu nie warto ryzykować. Takie historie zdażają się wielu ludziom codziennie, jdni są silniejsi i jakoś dają sobie z tym radem a drudzy niestety nie i sami nie potrafią sobie poradzić. A teraz apel do was ludzie ! Pomagajmy innym tym do których nikt nie podchodzi, tym którzy są pośmieliskiem a mają mase swoich problemów, tym których nie rozumieją nawet najbliżsi, bo jeżeli będziey pomagać więcej ludzi pośród nas będzie teraz żyć.
A teraz cytat na dziś:

" Każde twoje słowo rani jak najostrzejszy nóż, jeżeli nie przestaniesz ranić mnie słowami, wreszcie przebijesz moje serce "