czwartek, 3 października 2013

O wszystkim i o niczym. O łatwych drogach i pamiętliwych znajomościach. #3

.Hejka, tak sobie słucham i słucham muzyki i postanowiłem, że zamiast dalszego pisania książki zajmę się trochę blogiem. Jeszcze nie wiem o czym chcę napisać ale pewnie temat sam mi wskoczy przy pisaniu. A więc tak każdy z nas chce iść w życiu drogą szczęścia i sukcesu po tak zwanej najprostej lini oporu ;D Ale większość z nas już przekonała się że w życiu nie jest aż tak łatwo jak się nam kiedyś zdawało. Oczywiście przez życie da się przejść w tak łatwy sposób ale trzeba być na prawdę podłym człowiekiem żeby iść że tak to ujmę po trupach. Jak można korzystać z ciężko przepracowanych godzin innych uczciwych ludzi i myśleć że wszystko jest w porządku. Moim zdaniem to wcale nie jest w porządku, jeżeli człowiek nie liczy się z innymi a chce by liczono się z nim. Ale niestety żyjemy w świecie okropłym i złym, w którym ludzie są znieczuleni na krzywdę innych, podli i bardzo pyszni ( w sensie pychy oczywiście xD ) Nie zależnie od tego jakiego jest się wyznania i tak powinno się wiedzieć, że nie powinno się postępować w taki okropny sposób. W sumie to teraz piszę o wszystkim i o niczym więc nie wiem czy to co napisałem jest dla was zrozumiałe ale piszę na luzie więc najwyżej kiedyś to jeszcze sprostuje :P  Tak jak poprzednim razem napisałem trzeba iść za drogą swich marzeń, ale trzeba pamiętać że inni ludzie też chcą być szczęśliwi i chcą spełniać swoje marzenia. Jeżeli jeszcze nie przeczytałeś/aś poprzedniego posta to bardzo zapraszam : ) A w tym czasie jak mam myśleć nad kolejnym tematem, nie chce jednocześnie żeby post był za długi bo w połowie jest praktycznie o niczym. O chce poruszyć temat taki: Przeradzanie się przyjaźni we wrogość. Na pewno nie raz zdarzyła się wam sytuacja kiedy mieliście niby prawdziwego " przyjaciela " a później okazwał się nie warty naszego zachodu. Nawet jeżeli się już nie przyjaźnicie nie kłóćcie się jak małe dzieci, tylko po prostu olewajcie się a ty nie myśl o tym jakim jest popierdolonym skurwielem czy coś podobnego, tylko pomyśl czego się od niego nauczyłeś i co dobrego wprowadził do twojego życia. Bo pamiętajcie z każdej znajomości wynikają jakieś plusy i minusy, a nawet kiedy znajomość się zakończy to nie rozpamiętujecie tego co było złe tylko to co dobre i to żeby drugi raz nie poełniać błedu który popełniliście. Tak jak już chyba gdzieś powiedziałem uczmy się na błędach a osiągniemy wiele a może nawet jeszcze więcej. To tyle na dzisiaj papa żaróweczki do następnego ;3 A cytat na dzisiaj:

" Ufaj ale nie za bardzo. Daj się ponieść, ale tak by później nie żałować "



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz