piątek, 28 marca 2014

ArtWorld #2: Uchwycić chwilę...

Człowiek od zawsze zafascynowany był chwilą. Od wieków chciał jakoś tą chwilę uchwycić, zatrzymać czas i utrwalić moment w jak najbardziej realistyczny sposób.



Od zarania dziejów ten cel przyświecał ludziom, choćby w postaci pradawnych malowideł w jaskiniach. Oczywiście, daleko było im do doskonałości; człowiek jednak nigdy nie zadowala się przeciętnością, toteż kolejne wieki przynosiły gwałtowny rozwój w tej materii.

Ogromną zmianę przyniosły starożytna Grecja i Rzym, gdzie z niebywałą i do dziś podziwianą precyzją oddawano atmosferę momentu, i to w bardzo przekonywujący sposób. W tamtejszych rzeźbach można dostrzec niezwykłą dbałość o szczegóły i fascynację perfekcją. Głównym motywem twórczości była mitologia - początkowo statyczne postaci bogów, z czasem zaczęły powstawać patetyczne, dramatyczne sceny bitew, emanujące ruchem i dynamizmem.



Wraz z nadejściem średniowiecza zmienił się stosunek do sztuki i człowieka. Teraz rzeźba i malarstwo nie miały zadziwiać i wyrażać piękna ludzkiego, a raczej ukazywać jego słabość i zarazem wielkość Boga. Postacie w malarstwie gotyckim mają nienaturalne, wydłużone proporcje, z kolei romańskie rzeźby są mało realistyczne, przedstawieni ludzie są jakby karłowaci. Gotyk znany jest jako "styl piękny", gdyż bardziej kładziono nacisk na dbałość o piękno, niż realizm.



Renesans to niewątpliwie powrót do antycznych źródeł, czyli znowu pojawiają się liczne realistyczne rzeźby (to wtedy działał Michał Anioł, którego "Dawida" zna chyba każdy). Z tego okresu zachowało się już o wiele więcej obrazów i są to pierwsze wieki, gdzie malarstwo było naprawdę wiarygodne i oddające realia.



Barok znany jest jako epoka niepokoju, chaosu, dynamizmu. Rzeźba tej epoki w bardzo wyraźny sposób dba o uchwycenie chwili, co widać przede wszystkim w dziełach Giovanniego Lorenza Berniniego. Niemniej dynamiczne było malarstwo (np. słynne "rubensowskie kształty").




Klasycyzm był kolejną epoką bezpośrednio nawiązującą do starożytności. Idealnym przykładem jest "Wolter" Jeana-Antoina Houdona - wygląda, jakby rzeczywiście był żywym człowiekiem, a wrażenie potęgują realistyczne szaty i niezwykła dbałość o szczegóły. W malarstwie podobnie dążono do doskonałości w ukazaniu realizmu chwili.


Wszystko diametralnie zmieniło się w XIX wieku, wraz z wynalezieniem fotografii. Ówcześni malarze zdali sobie sprawę, że nie ma sensu ukazywać na płótnie konkretnej sceny czy postaci, skoro to samo może zrobić aparat w ułamku sekundy. Stopniowo zaczęto odchodzić od malarstwa realistycznego, eksperymentując z formą dzieł. Tak powstały liczne kierunki, jak np. symbolizm, pointylizm (metoda nakładania pojedynczych punktów), impresjonizm (o bardzo dynamicznej, nieco niestarannej formie).


O ile w XIX w. część artystów wciąż uprawiała malarstwo realistyczne czy historyczne, o tyle w wieku XX całkowicie z tym zerwano. Od tamtej chwili obrazy miały być swobodną, subiektywną wypowiedzią artysty, nieograniczoną żadnymi kanonami. To okres działalności Picassa (który reprezentował kubizm) czy Salvadora Dali, kiedy powstawały liczne abstrakcje czy wizje przyszłości.


Osobiście jak najbardziej podzielam zdanie, że malarstwo już nie służy do odzwierciedlania rzeczywistości, gdyż to zadanie całkowicie przejęła fotografia. Malarstwo powinno wyrażać emocje, choć - przyznaję - często dla odbiorcy współczesne obrazy są dziwne i niezrozumiałe. Ja chyba najbardziej cenię sobie malarstwo będące połączeniem tajemniczej, futurystycznej wizji i realistycznego jej ukazania, lub wręcz przeciwnie - znanego wszystkim motywu i ciekawej formy. Typowe abstrakcje do mnie zazwyczaj nie przemawiają, choć sam lubię w ten sposób wyrażać siebie - zdarza się, że rysuję jakieś abstrakcyjne, ale i symboliczne szkice, co jest wspaniałym sposobem na "artystyczne wyżycie się", jak to nazywam. Jest mi wtedy też łatwiej zrozumieć twórców tego kierunku, bo zdaję sobie sprawę, że malowanie to przede wszystkim wyrażanie swoich emocji.
Poniżej kilka obrazów, które w jakiś sposób do mnie przemówiły (wybaczcie, ale nie mam czasu na umieszczanie przy każdym artysty i tytułu, gdyby ktoś był bardzo tym zainteresowany, niech pisze w komentarzu).







Jeśli chodzi o fotografię, to jest to dział na tyle obszerny, że postanowiłem szerzej go opisać w kolejnym poście, może wraz z mini kompendium na ten temat. Dziękuję za uwagę i do następnego razu :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz