Nawet jeśli się trochę skarżę-mówiło serce-to tylko dlatego, ze jestem sercem człowieka, a ono tak ma. Obawia się sięgnąć po swoje marzenia, ponieważ wydaje mu się, ze to jest nierealne. My serca umieramy na samą myśl o związkach, które nie miały przyszlosci, o chwilach, które mogły być takie piękne, lecz nie są, o skarbach, które mogły być odkryte, a są zamknięte. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec przeżywamy straszne męki.
Uwielbiam, kiedy odkrywam w sobie naturę małego dziecka, które ciągle by się bawiło i nie przestawało, nawet gdyby było zmęczone.
Sądze, ze po pewnym czasie orientujemy się, ze osoba, którą do tej pory traktowaliśmy jak powietrze jest nam coraz blizsza, wazniejsza i z kazdym kolejnym dniem potrzebujemy zamienić z nią kilka słów i zobaczyć jej uśmiech. Chcemy poczuć bliskość tej osoby.
Miłość jest zawsze nowa. Nie wazne, czy zakochujemy sie dwa razy czy pietnascie. Za kazdym razem to jest dla nas coś innego. Miłość moze nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać ze sobą do bram raju-zawsze nas gdzieś poprowadzi. Czy chcemy czy nie to i tak musimy się z tym pogodzić, poniewaz ona jest zrodlem naszego istnienia. Milosci trzeba szukać wszędzie. Nawet jesli to trwa pare godzin, miesięcy czy lat. Zapamiętajcie sobie, ze gdy wyruszamy na poszukiwanie miłości-ona zawsze wyjdzie nam na przeciw.
Milosc jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię i poddajesz się całkowicie innemu uczuciu. Następnego dnia chcesz więcej. Nawet jesli nie wpadłeś jeszcze w nałóg, to poczułeś jej smak i wierzysz, ze będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie parę minut, a zapominasz o niej na wiele godzin. Pozniej powoli się do niej przyzwyczajasz i stajesz się całkowicie zalezny. Wtedy myslisz o niej wiele godzin, a zapominasz na pare minut. Gdy nie ma jej w poblizu wszystko nagle przestaje byc takie latwe. Czujesz w środku to, co narkomani, którzy są na głodzie. Oni kradną i ponizają się, by zdobyć to, czego tak bardzo pragną. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
Angelika świętowała zakończenie liceum, gdy do klubu wszedł Bartek ze swoimi znajomymi. Dziewczyna starała się nie zwracać na niego uwagi, lecz nie mogla o nim zapomnieć. Próbowała robić wszystko, byleby o nim nie myśleć. Niestety to nie skutkowało. Zaczęła więc pić. Piła coraz więcej i więcej. Jakaś grupa ludzi siadła przy jej stoliku i zaczęli się wspólnie wygłupiać. Zapowiadało się bardzo dobrze. Ktoś nawet przyniósł grę na picie, która bardzo ich uzalezniła.Gdy skończyli w nią grac pijana Angelika poszła na parkiet. Po pewnym czasie dołączyl do niej jakiś chłopak. Czuła jego usta na swojej szyi, ale nie przeszkadzało jej to. Była zbyt pijana, by się sprzeciwiać. Alkohol coraz bardziej buzował w jej głowie i zaczęła kleić się do chłopaka i pozwalać mu na coś więcej. W pewnej chwili ktos do nich podszedl, uderzyl chlopaka w twarz i wyprowadził Angelikę z pomieszczenia.
-Nigdy więcej nie pozwolę, żeby ktoś dotykał tego, co jest dla mnie najwazniejsze- powiedział Bartek biorąc dziewczynę na ręce po czym zaprowadził ją do swojego domu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz